Operacja specjalna Visline, czyli jak zmieścić ponad 200-metrowy most na ciężarówkę? [case study]

Lucyna Bławat | Konrad Spuła

Data utworzenia 25.05.2026

4 min czytania

Visline

Z takim zapytaniem zmierzył się dział przepraw promowych Visline, któremu klient powierzył transport inżynieryjny z Polski do Norwegii. Zaprojektowanie takiej usługi pod wieloma względami przypomina operację wojskową rodem z filmów USA, gdzie w odpowiednim czasie współgrać ze sobą musi absolutnie wszystko. 

Logistyka nie jest wszystkim, lecz wszystko bez logistyki jest niczym – zdanie wypowiedziane niegdyś przez jednego z amerykańskich generałów, idealnie oddaje ścisłą zależność biznesu, od sprawnie poukładanych procesów dostaw – i to właśnie w tym miejscu wkraczają siły specjalne Visline, których zadaniem było przygotowanie przepraw.

Misja 1 – załadunek sprzętu

Pierwszym zadaniem był odpowiedni podział ładunku i przydział poszczególnych elementów mostu na ciężarówki. Do transportu zadysponowano specjalistyczne zestawy gotowe podjąć ładunek o dużych gabarytach – 20-30 metrów długości i 6 metrów szerokości.

Misja 2 – misja zwiadowcza 

Sformowana grupa ostatecznie objęła liczbę 10 pojazdów i mogła poruszać się wyłącznie w nocy. Tego typu transport wymaga wytyczenia specjalnej trasy z uwzględnieniem ograniczeń dla tak dużych pojazdów. Kluczowe są: ronda, zwężenia dróg i ich przepustowość, wysokości mostów i tuneli, limity obciążenia. Do zaplanowania trasy wysyłana jest, dosłownie, misja zwiadowcza, podczas której piloci osobiście sprawdzają całą marszrutę. To wymagało ścisłej współpracy z partnerami odpowiedzialnymi za poszczególne zadania dla tej misji – klientem, przewoźnikiem i armatorem. 

Misja 3 – specjalne zezwolenia

Transport ponadgabarytowy to nie akcja agenta 007, który może działać poza prawem i tylko w filmach. Fracht zaplanowany na kierunku Polska – Norwegia, pierwotnie uwzględniał rozładunek w porcie w Larvik, a to wymagało zdobycia wielu zgód.

Pierwszym poważnym wyzwaniem było uzyskanie zezwolenia na niestandardowy obrót promu w porcie o 180 stopni. Było to niezbędne, by móc wyładować specjalistyczny ładunek.

Prom jest bardzo długi, przez co procedura jest czasochłonna, a co się z tym wiąże – kosztowna. Klient wyraził zgodę na takie rozwiązanie i szybko uzyskano specjalne pozwolenie, ale… 

…nagle pojawił się problem z zupełnie innej strony. Operację Larvik pokrzyżowała odmowna decyzja norweskich służb, które nie wyraziły zgody na transport drogowy z Larvik do Oslo. Trzeba było działać inaczej.

Misja 4 – taktyczny odwrót i przegrupowanie

Nagły obrót spraw wymusił realizację planu B, czyli takiego zabezpieczenia przepraw promowych, by ładunek zamiast do portu w Larvik, trafił bezpośrednio do Oslo. 

Zadanie było skomplikowane, bo polegało na koordynacji przepraw wraz z przeładunkami, ale ostatecznie udało się wyznaczyć trasę Świnoujście – Trelleborg – Kopenhaga – Oslo. 

Ciężarówki musiały, co do minuty pojawić się na każdym z etapów trasy. I nie chodziło tylko o wyścig z czasem, by zdążyć na promy. Na jednym z odcinków, między Trelleborg  a Kopenhagą trzeba było pokonać most nad Cieśniną Oresund, który na czas transportu specjalnego musiał być całkowicie wyłączony z użytku dla innych uczestników ruchu i odbywał się nocą. Każdy poślizg czasowy oznaczał ryzyko poważnych dodatkowych kosztów. Ostatecznie, wszystko poszło jak w zegarku.

Misja 5 – wsparcie z wody

Przygotowanie finalnego etapu całej misji należało do naszych specjalistów od przepraw. Tutaj wyzwaniem było znalezienie odpowiedniego połączenia na ostatnim odcinku trasy Kopenhaga – Oslo. Nie jest to trudne, gdy chcemy przeprawić standardowe pojazdy, ale ponadgabaryty to już zupełnie inny zestaw wymagań. Wybór padł na armatora Go Nordic Crusineline, który sprawnie pomógł dotrzeć wszystkim 10 elementom mostu na miejsce. 

Visline sprawnie zorganizował przeprawy promowe i wyznaczył alternatywne porty dostosowując możliwości przeprawy do zmieniających się warunków.

Potrzebujesz przetransportować swój most? A może masz inne potrzeby?

Chętnie pomożemy w zorganizowaniu takiego zlecenia. 

Lucyna Bławat

Ferry Operator

Konrad Spuła

Brand & Content Marketing Manager

Brand & Content Marketing Manager z 15-letnim doświadczeniem. Dziennikarz bacznie śledzący branżę TSL i świat technologii cyfrowych.